Składniki, których będziemy potrzebować:
- podwójny filet z kurczaka
- boczek wędzony (plasterki) 3 opakowania x 100 g
marynata:
- oliwa z oliwek 6 łyżek
- musztarda miodowa 1 łyżka
- przyprawa do drobiu 1 łyżeczka
dodatkowo:
- czerwona cebula 3 sztuki
Sposób wykonania:
Składniki marynaty mieszamy trzepaczką rózgową, aby uzyskać jednolitą, kremową konsystencję.
Mięso myjemy, oczyszczamy z błon, osuszamy na papierowym ręczniku i kroimy w dość grube paski. Kawałki fileta przekładamy do miski i łączymy z marynatą.
Najlepiej mięso i marynatę delikatnie wymieszać dłonią, aby kawałki kurczaka całe były nią pokryte. Zamarynowane mięso wkładamy na 1/2 godziny do lodówki. Można
na dłużej, ale pół godziny w zupełności wystarczy ponieważ kawałki mięsa nie są duże.
Po wyjęciu z lodówki filety zawijamy w plasterki boczku. Mnie na ogół wystarczały dwa plasterki na jeden kawałek mięsa i w sumie wykorzystałam 25 plasterków,
czyli niecałe 3 opakowania boczku.
Kurczaka smażymy na rozgrzanym grillu 20 minut, pod przykryciem. W trakcie smażenia dokładamy na grilla krążki czerwonej cebuli,
im wystarczy 5- 10 minut, aby były w sam raz do jedzenia.
Mięso podajemy z ulubioną sałatką i tostami lub ryżem.
Smacznego.