piątek, 6 października 2017

Krem porowo- kalafiorowy

Aromatyczna i sycąca zupa krem porowo- kalafiorowa z dodatkiem ziemniaków i koziego sera.


Składniki, których będziemy potrzebować:
  • por 1 sztuka (duży)
  • kalafior 1 sztuka (mały)
  • ziemniaki 4 sztuki
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • masło klarowane 3 łyżki
  • oliwa z oliwek 1 łyżka
  • bulion warzywny Krakus 300 ml
  • woda 500 ml
  • cukier brązowy 2 łyżeczki
  • ser kozi 1 opakowanie (80g)
  • śmietana 18% 150 ml
  • suszony estragon 1 łyżeczka
dodatkowo:
  • ziarna czerwonego pieprzu
Sposób wykonania:
Pora kroimy wzdłuż na połowę, myjemy, kroimy w półtalarki. Kalafiora dzielimy na różyczki.
Ziemniaki myjemy, obieramy, kroimy w kostkę. Część pokrojonego pora odkładamy mniej więcej 1/3 całości.
Rozdrobnione warzywa podsmażamy na oliwie wymieszanej z dwiema łyżkami masła klarowanego. Warzywa smażymy około 10 minut. Następnie wlewamy bulion, 300 ml wody, dodajemy sól, łyżeczkę brązowego cukru i pieprz czarny świeżo mielony.


 
Całość gotujemy do miękkości, dodajemy pokruszony kozi ser, blendujemy. Do kremu dodajemy śmietanę. Zupę doprowadzamy do wrzenia.
Podajemy z podsmażonymi porami, posypaną utartymi w moździerzu ziarenkami czerwonego pieprzu.

Smażone pory przygotowujemy w czasie, gdy warzywa na zupę powolutku nam się gotują i mamy chwilę by odetchnąć.
A robimy to tak. Pory wrzucamy na patelnię, dodajemy łyżkę masła klarowanego. Smażymy kilka minut, do zeszklenia. Dodajemy suszony estragon (wcześniej rozetrzyjmy go w rękach, aby nabrał właściwego aromatu) oraz łyżeczkę cukru.
Mieszamy składniki, przesmażamy 2 minutki. Gotowe. :)


 
 
Smacznego.







 #krakus #smacznieiszybko
 
Gotuj z Krakusem #smacznie i szybko!

piątek, 29 września 2017

Ligawa z anyżem, czerwoną cebulą i śliwkami

Uwielbiam kruche ciasto ze śliwkami, powidła śliwkowe, ale przecież śliwki równie dobrze sprawdzają się jako dodatek do mięs i sosów (chociażby wszystkim znany schab ze śliwkami). O tej porze roku warto korzystać z owoców sezonowych, dlatego u mnie w kuchni postawiłam właśnie na śliwki. Tym razem połączyłam je z wołowiną, anyżem i czerwoną cebulą. Powstało aromatyczne danie, które gorąco Wam polecam :)

 
Składniki, których będziemy potrzebować:
  • wołowina (ligawa) 500 g
  • czerwona cebula 1 sztuka
  • śliwki węgierki (świeże) 10- 15 sztuk
  • anyż 1 sztuka (gwiazdka)
  • jasny sos sojowy 1 łyżka
  • bulion wołowy 250 ml lub 250 ml wody i 1/2 kostki rosołowej Winiary
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • mąka pszenna 1 łyżka
  • oliwa z oliwek 2 łyżki
  • świeża, posiekana nać pietruszki 1 łyżka



Sposób wykonania:
Mięso kroimy w plastry o grubości 2 cm, doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy oliwę, obsmażamy mięso z obu stron. Tak przygotowane mięso przekładamy do rondelka.





Cebulę obieramy, kroimy w piórka, szklimy na tłuszczu ze smażenia mięsa
z dodatkiem sosu sojowego. Następnie na patelnię wsypujemy mąkę, delikatnie mieszamy ją z cebulą. Całość podsmażamy 2- 3 minuty.



Cebulę dodajemy do mięsa, wlewamy bulion (ewentualnie wlewamy bulion i wrzucamy 1/2 kostki rosołowej), dodajemy anyż. 

Całość doprowadzamy do wrzenia, dusimy pod przykryciem do miękkości (u mnie 2 godziny i 20 minut). Po godzinie wyjmujemy anyż. Po dwóch godzinach wyjmujemy na chwilę mięso, sos blendujemy. Następnie wkładamy do rondelka kawałki mięsa, dodajemy śliwki (wcześniej przekrojone na połówki i wypestkowane). Wołowinę ze śliwkami, jak łatwo się domyślić, dusimy 20 minut.
Gotowe mięso posypujemy posiekaną natką pietruszki, podajemy z ryżem na sypko i surówką z czerwonej kapusty.





Smacznego.


wtorek, 2 maja 2017

Jajecznica z kiełkami

Nie ma jak wspólne śniadanie. Polecam jajecznicę z kiełbasą i kiełkami... pychotka.
Składniki, których będziemy potrzebować:
  • jajka 4 sztuki
  • kiełki na patelnię 70 g
  • kiełbaski śląskie 3 sztuki
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • masło 2 łyżki

Sposób wykonania:
Kiełbaski kroimy na drobne kawałki. Na maśle, przez około 5 minut, podsmażamy kiełki z pokrojonymi kiełbaskami. W tym czasie jajka wbijamy do garnuszka i roztrzepujemy widelcem. Masę jajeczną doprawiamy solą i pieprzem, wlewamy do podsmażonych kiełków z kiełbasą.
Całość powoli podgrzewamy, jednocześnie delikatnie mieszając. Smażymy kilka minut, do momentu aż masa się zetnie.
Gotową jajecznicę podajemy od razu, najlepiej ze świeżym pieczywem.


Smacznego.

niedziela, 30 kwietnia 2017

Wielkanocna sałatka serowa z rzeżuchą

Sycąca, zdrowa sałatka, która świetnie sprawdzi się podczas rodzinnego śniadania.

Składniki, których będziemy potrzebować:
  • ser żółty (u mnie Gouda) 500 g
  • jajka ugotowane na twardo 2 sztuki
  • pomidory śliwkowe 4 sztuki
  • papryka konserwowa 150 g
  • świeża rzeżucha drobno posiekana 2 łyżki
  • majonez 2 łyżki
  • sól
  • pieprz czarny mielony
Sposób wykonania:
Ser żółty kroimy w drobną kostkę, podobnie paprykę i pomidory. Jajka ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy majonez, posiekaną rzeżuchę.
Całość mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.


Smacznego.

sobota, 29 kwietnia 2017

Pasta z wędzonej makreli i rzeżuchy

Święta, święta i po świętach. Co z rzeżuchą? Oczywiście żal wyrzucić, więc trzeba ją wykorzystać w kuchni.
Osobiście lubię jej wyrazisty, lekko ostrawy smak i chętnie używam rzeżuchy w kuchni, na ogół do sałatek. Dzisiaj postanowiłam wrzucić garść rzeżuszki do pasty rybnej. Pychotka, polecam gorąco.

Składniki, których będziemy potrzebować:
  • makrela wędzona 1 sztuka (średniej wielkości)
  • serek homogenizowany naturalny 2 łyżki
  • świeża rzeżucha drobno posiekana 2 łyżki

Sposób wykonania:
Makrelę dokładnie obieramy ze skóry i pozbawiamy ości. Mięso ryby przekładamy do miseczki, dodajemy serek homogenizowany i całość starannie ucieramy widelcem,
aż do uzyskania jednolitej masy. Do pasty dodajemy posiekaną rzeżuchę, mieszamy.


Smacznego.
 

niedziela, 5 marca 2017

Kokosowe ciasteczka z bakaliami

Pyszne, maślane ciasteczka z mnóstwem bakalii. Nie ma przy nich dużo pracy, a ich smak da nam wiele radości.
Przepis zaczerpnięty z portalu Durszlak.pl
Składniki, których będziemy potrzebować:
  • mąka pszenna 2.5 szklanki
  • cukier 1 szklanka
  • masło 200 g
  • jajka 2 sztuki
  • wiórka kokosowe 1/2 szklanki
  • szczypta soli
  • rodzynki 3 łyżki
  • ziarna słonecznika 3 łyżki

dodatkowo:
  • ziarna słonecznika 2 łyżki
Sposób wykonania:
Masło ucieramy mikserem na puszystą masę, dodajemy cukier, jedno jajko i jedno żółtko. Całość miksujemy do połączenia składników.
Następnie do masy maślanej dodajemy mąkę, szczyptę soli, oraz kokos. W tym momencie możemy wybrać, albo zarabiamy ciasto ręcznie, albo w malakserze.
Jeżeli wybieramy pierwszy sposób, możemy od razu dodać do ciasta bakalie. Zarabiając ciasto ręcznie nie zniszczymy
struktury bakalii. Jeżeli decydujemy się na drugi sposób, bakalie dodajemy dopiero do zarobionego ciasta i delikatnie przerabiamy go rękami.


Z gotowego ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, układamy je na blaszce, najlepiej tej z wyposażenia piekarnika, wyłożonej papierem pergaminowym.
Kuleczki lekko spłaszczamy dłonią tak, aby powstały okrągłe placuszki o grubości pół centymetra.
Ciastka smarujemy białkiem, posypujemy ziarnami słonecznika. Pieczemy, do momentu zrumienienia, w piekarniku o temperaturze 180 stopni.
 
Uwaga: Z podanych proporcji otrzymamy około 40 sztuk ciasteczek.

Smacznego.

 
Dziękuję za wspólne pieczenie:
 
Pozdrawiam :)
 
 
 
 
 


wtorek, 28 lutego 2017

Świeże śledzie panierowane w jajku i bułce, smażone na oleju rzepakowym

Pierwszy raz przygotowywałam śledzie w ten sposób. Nosiłam się z tym zamiarem od dawna, ale dopiero ostatnio udało mi się go zrealizować. W tej wersji śledzie są delikatne w środku, z chrupiącą skórką. Dobrze komponują się podane z pomidorkami koktajlowymi, smażoną cebulką i korniszonami. Polecam :)

  

Składniki, których będziemy potrzebować:
  • świeże śledzie bez głów 600 g (8- 9 sztuk)
  • cebula 1 sztuka (duża)
  • sól
  • pieprz czarny mielony
produkty do panierowania:
  • jajko 2 sztuki
  • bułka tarta 1 szklanka
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • czosnek granulowany 1 łyżeczka
dodatkowo:
  • olej do smażenia około 3/4 szklanki
  • pomidorki koktajlowe 200 g
  • korniszony 100 g


Sposób wykonania:
Śledzie płuczemy pod bieżąca wodą. Teraz najtrudniejsze, czyli musimy pozbyć się kręgosłupa i ości.
Jak to zrobić? Ja to robię tak: Śledzie nacinam wzdłuż ostrym nożem, aby dostać się do kręgosłupa. Następnie kręgosłup usuwam razem z przylegającymi do niego ościami, robię to bez użycia jakichkolwiek narzędzi. Zwyczajnie podhaczam go nożem, tu jeszcze używam narzędzi :),
chwytam palcami i odrywam. Odcinam ogon, ścinam płetwę grzbietową.


Tak przygotowane śledzie solimy, oprószamy pieprzem, wkładamy do miski. Cebulę obieramy, kroimy w piórka, obkładamy nią śledzie. Całość odstawiamy na dwie godziny w chłodne miejsce.



Jaja wybijamy na talerz, roztrzepujemy widelcem, doprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem granulowanym. Na drugi talerz wsypujemy bułkę tartą. Jesteśmy gotowi do smażenia.
Jeszcze tylko rozgrzewamy olej na patelni. Śledzie panierujemy w jajku, następnie bułce, smażymy na rozgrzanym oleju po 2- 3 minuty z każdej strony. Smażymy
oczywiście na wolnym ogniu, żeby rybka zbyt szybko nie przypaliła się z wierzchu.


Uwaga: Jak być może zauważycie na zdjęciach, smażyłam śledzie na dwa sposoby. Część tuszek przed panierowaniem rozłożyłam, a część rybek pozostawiłam w tradycyjnej formie. W wersji rozłożonej należy śledzie piec nieco krócej, bo ciepło przenika do nich szybciej. Śledzie panierowane w całości, trzeba piec około minutki dłużej na wolnym ogniu.

Po upieczeniu śledzi, na patelni podsmażamy cebulę. Można ją tylko zeszklić lub zrumienić, to już zależy od waszych preferencji smakowych.

Śledzie podajemy gorące z podsmażoną cebulką. Do tego polecam pomidorki koktajlowe i korniszony, a i pieczywo, koniecznie :)

Smacznego.