Składniki, których będziemy potrzebować:
- młoda biała kapusta 1 sztuka
- sól
- pieprz czarny mielony
- jajka 2- 3 sztuki
- bułka tarta 1 szklanka
dodatkowo:
- masło klarowane 3 łyżki (do smażenia)
- olej rzepakowy 200 ml (do smażenia)
Sposób wykonania:
Z młodej kapusty usuwamy głąb (wykrawamy ostrym nożem ze środka), zdejmujemy zewnętrzne liście jeśli są uszkodzone. Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy płaską łyżkę soli. Gdy woda zawrze wkładamy kapustę w całości i gotujemy około 15 minut od momentu zagotowania. Garnek powinien być nakryty pokrywką, ale z lekkim uchyłem.
Ugotowaną kapustę wyjmujemy z wody, przekładamy na durszlak i odstawiamy do wystudzenia. Następnie kroimy na kawałki, tak jak widać na zdjęciu. Najlepiej najpierw podzielić kapustę na połowę a później z każdej części kroić kotlety o grubości mniej więcej 2- 3 centymetry.
Przygotowane kotlety panierujemy w roztrzepanym jajku z odrobina soli i pieprzu a następnie bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor.
Uwaga: Kotletów nie smażymy w głębokim tłuszczu, dlatego na początek rozgrzejcie na patelni łyżkę masła i wlejcie około 100 ml oleju. Resztę wykorzystacie stopniowo w trakcie smażenia kolejnych partii kotlecików.
Smacznego.



