środa, 28 marca 2018

Jajka nadziewane pastą z chrzanem żurawinowym

I znowu się spóźniłam... Wiecznie zabiegana ja :) Obiecałam przepis w weekend, a tutaj już czwartek, i to Wielki, puka do drzwi. Pragnąc się zrehabilitować
i zadośćuczynić, wrzucam szybki przepis na jajka z różowym chrzanem.
Jednocześnie już dzisiaj życzę Wam Kochani zdrowych spokojnych Świąt, jak najmniej zabiegania, chociaż
to trudne. U mnie się nie sprawdza, mimo że wciąż sobie tego życzę. Mam nadzieję, że najbliższe dni spędzicie w gronie kochających Was ludzi, że znajdziecie czas
dla siebie i dla rodziny, siadając przy świątecznym stole, na którym być może znajdą się różowe jajka ;)
Wesołych Świąt :)
 
  
Składniki, których będziemy potrzebować:
  • jajka 3 sztuki
  • chrzan żurawinowy 2 łyżki
  • serek biały naturalny 3 łyżki
dodatkowo:
  • pieprz czarny świeżo mielony do dekoracji
  • sól do gotowania jajek

Sposób wykonania:
Jajka gotujemy na twardo, dodając do wody 1 łyżkę soli. Sól ułatwi nam obieranie jajek, skorupka będzie ładnie odchodzić od białka. Ugotowane jaja zalewamy zimną wodą,
i odstawiamy na kilka minut, po tym czasie zmieniamy wodę i ponownie odstawiamy, najlepiej na 10- 15 minut. Wylewamy wodę i obieramy jajka.
 
Chrzan żurawinowy mieszamy z serkiem, tak aby powstała jednolita pasta.



Obrane jajka kroimy na połówki, wyjmujemy żółtka. Połówki jajek napełniamy nadzieniem. Całość dekorujemy świeżo mielonym pieprzem.

Smacznego.

 

sobota, 10 marca 2018

Wielkanocne jajka nadziewane tuńczykiem

Święta wielkanocne zbliżają się szybkimi krokami, więc najwyższy czas zaplanować co w tym roku podamy na świątecznym stole. Przyznam, że ja mam już pewien plan ;) Dla Was przygotowałam przepis na jajka nadziewane, bez których święta byłyby nieważne. Myślę, że na każdym polskim, wielkanocnym stole jajka to element obowiązkowy. Warto je przygotowywać w różnej postaci, żeby nie było nudno. U mnie dzisiaj z nadzieniem rybnym. Polecam :)


Składniki, których będziemy potrzebować:
  • jajka 8 sztuk
nadzienie:
  • serek kanapkowy naturalny 1 opakowanie (125g)
  • tuńczyk w kawałkach (w sosie własnym) 1 puszka (185g)
  • papryka czerwona konserwowa  50 g
  • szczypiorek 1/2 pęczka
  • sól
  • pieprz czarny mielony
dodatkowo:
  • szczypiorek 1/2 pęczka
  • kiełki brokułów 1 opakowanie (50g)


Sposób wykonania:
Jajka gotujemy na twardo, dodając do wody 1 łyżkę soli. Sól ułatwi nam obieranie jajek, skorupka będzie ładnie odchodzić od białka. Ugotowane jaja zalewamy zimną wodą,
i odstawiamy na kilka minut, po tym czasie zmieniamy wodę i ponownie odstawiamy, najlepiej na 10- 15 minut. Wylewamy wodę i obieramy jajka. Zbyt długie przetrzymywanie
jajek w wodzie sprawia, że białko robi się miękkie, lekko ciapkowate :)


Czas przygotować nadzienie.
Tuńczyka osączamy z zalewy, paprykę kroimy w drobną kosteczkę. Kawałki tuńczyka łączymy z serkiem, dodajemy rozdrobnioną paprykę i posiekany szczypiorek. Całość mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.


Obrane jajka kroimy na połówki. Z jajek wyjmujemy żółtka. Połówki jajek napełniamy nadzieniem, dekorujemy pokruszonym żółtkiem i posiekanym szczypiorkiem. Podajemy
na kiełkach brokułów.


Smacznego.

piątek, 9 marca 2018

Guacamole czyli... pasta kanapkowa z awokado

Powstała po tym, jak tradycyjnie zajrzałam na jeden z moich ulubionych blogów R'n'G Kitchen. Ta pasta podkręca smak nie tylko kanapek z wędliną czy jajkiem, ale również świetnie sprawdza się jako sos do sałatek na bazie świeżych warzyw. Przepis na taką sałatkę w niedalekiej przyszłości pojawi się na moim blogu. Póki co Kochani musicie zadowolić się przepisem na pastę z awokado. Polecam :)
Składniki, których będziemy potrzebować:
  • awokado 1 sztuka
  • jogurt naturalny 150 g
  • ser kanapkowy typu feta 120 g


Sposób wykonania:
Awokado kroimy na pół, usuwamy pestkę. Miąższ, po oddzieleniu od skórki, łączymy z serem feta i jogurtem.
Składniki pasty blendujemy i... gotowe. Prawda, że proste?

Smacznego.

wtorek, 23 stycznia 2018

Muffinki piernikowe z dynią i sosem karmelowym

Pomysł na muffinki z dynią zaczerpnęłam z bloga MonikiSprawdziły się doskonale na świątecznym stole, ponieważ łączą w sobie składniki, które chyba wszystkim kojarzą się z Bożym Narodzeniem. Oczywiście takie muffinki można także zrobić w innym czasie, najlepiej jesienią, gdy świeżej dyni mamy pod dostatkiem.


Składniki, których będziemy potrzebować:
  • dynia po obraniu 200 g
  • mąka pszenna 270 g
  • cukier brązowy 150 g
  • olej rzepakowy 150 ml
  • jajka 3 sztuki
  • jogurt naturalny 2 łyżki
  • soda oczyszczona 1 łyżeczka (kopiata)
  • proszek do pieczenia 1/2 łyżeczki
  • przyprawa do piernika 1 łyżeczka
  • orzechy włoskie drobno posiekane 4 łyżki
sos karmelowy:
  • cukier 250 g
  • woda 50 ml
  • śmietanka 30% 270 ml
  • orzechy włoskie drobno siekane 2 łyżki

Sposób wykonania:
Jajka miksujemy z cukrem, dodajemy olej i jogurt. Całość nadal miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji ciasta.
W oddzielnym naczyniu mieszamy mąkę z przyprawą do piernika, proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną. Suche produkty łączymy z mokrymi. Ciasto miksujemy, gdy jest już jednolite, dodajemy dynię startą na tarce o grubych oczkach, oraz posiekane orzechy. Całość delikatnie mieszamy drewnianą łyżką.
 
Formę do muffinek wykładamy papilotkami, które wypełniamy ciastem do 2/3 wysokości. Muffinki pieczemy w piekarniku o temperaturze około 200 stopni, przez 25 minut.
Upieczone muffinki wyciągamy z formy, odstawiamy do wystudzenia.

 
W czasie, gdy muffinki stygną, my przygotowujemy sos karmelowy.
Cukier wsypujemy na patelnię o grubym dnie. Ogrzewamy do momentu, aż cukier zmieni kolor na złotobrązowy, absolutnie nie mieszamy cukru, jedynie delikatnie potrząsamy patelnią od czasu do czasu. W czasie ogrzewania cukru musimy uważać, bo łatwo możemy podgrzać cukier zbyt mocno, a wtedy stanie się gorzki. Do płynnego, złotobrązowego cukru wlewamy wodę. Całość podgrzewamy na wolnym ogniu, powoli wlewamy śmietankę*.
Sos ogrzewamy do momentu połączenia składników, następnie dodajemy orzechy.
Gotowy sos odstawiamy do wystudzenia.
 
*Jeżeli w trakcie łączenia składników w sosie utworzą się grudki cukru, nie martwcie się. Pod wpływem ogrzewania sos stanie się gładki, tylko trzeba trochę cierpliwości. Pamiętajcie, ogrzewamy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji sosu.

Zimne muffinki (ich wierzch) zamaczamy w sosie karmelowym, układamy na paterze lub półmisku dekoracyjnym.

Uwaga 1: Z podanych proporcji upiekłam 15 muffinek.

Smacznego.