Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbata. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 stycznia 2015

Mrożona herbata z limonką

Absolutnie orzeźwiająca.

Składniki, których będziemy potrzebować:
  • czarna herbata 2 łyżki
  • cukier 2 łyżeczki
  • sok z limonki 1 łyżeczka
  • woda mineralna gazowana 200 ml
  • kostki lodu

 
Sposób przygotowania:
Herbatę zaparzyć w 400 ml wrzącej wody, odstawić do wystudzenia. Gotowy, zimny napar wymieszać z cukrem i sokiem z limonki.
Przygotować wysokie szklanki. Napełnić je do połowy herbatą, wstawić na 10 minut do lodówki. Po tym czasie wyjąć, do szklanek dolać wodę mineralną gazowaną, dodać kostki lodu.

Gotowe! Smacznego.


sobota, 6 grudnia 2014

Ogród miłości

Ucieszyła Was kiedyś paczuszka herbaty? Mnie tak! Mąż będąc w delegacji kupił mi herbatkę owocową o wymownej nazwie "ogród miłości"... Czyż to nie słodkie :)
Skład tej miłosnej mieszanki herbacianej to: suszona malina, rodzynki, hibiskus, bławatek, skórka dzikiej róży i owoce czarnego bzu.
Susz zalany wrzątkiem pachnie nieziemsko, ma też przyjemny, lekko kwaskowy smak. Poza tym owocowe herbatki są bardzo zdrowe. Polecam!


Składniki, których będziemy potrzebować:
  • susz owocowy 2 łyżeczki
  • woda 200ml
  • miód (u mnie wrzosowy) 2 łyżeczki
Sposób wykonania:
Wodę zagotować, zalać nią susz owocowy. Herbatę parzyć pod przykryciem przez 10 minut, następnie przecedzić, choć ja czasami tego nie robię i wyjadam ten owocowy susz prosto z herbaty:))
W każdym razie, tak normalnie, może lepiej przecedzić i wówczas posłodzić. Osobiście polecam bardzo miód wrzosowy, przynajmniej do tej mieszanki.
Miód wrzosowy ma w sobie delikatną słodycz, która jest wyczuwalna, ale nie zabija smaku samej herbaty. Inne odmiany miodu są bardziej słodkie. Posłodzenie słodkim miodem naszej herbaty mogłoby spowodować, że nie czulibyśmy jej smaku, ale smak słodyczy.






czwartek, 20 listopada 2014

Herbata lipowa

Przyznaje, nie suszyłam lipy, niestety nie mam takiej możliwości. Kupiłam jednak bardzo fajny susz. Paczuszka suszonej lipy nie była zbyt tania, ale warto było kupić.
Taki napar ma zupełnie inny smak niż herbata lipowa "ekspresowa". I tak od czasu do czasu parzę sobie lipową herbatkę, słodzę lub wypijam bez dodatków.
Dziś z syropem rabarbarowo- mirabelkowym. :)) Polecam na takie chłodne, jesienne dni jak ten dzisiejszy.



Składniki na 1 kubeczek herbatki:
  • garść suszu lipowego
  • woda gotowana 200 ml
  • syrop rabarbarowo- mirabelkowy 2 łyżki

Sposób wykonania:
Susz wkładamy do kubka. Gdy woda nam się zagotuje, nim zalejemy nią liście lipy, czekamy dwie minutki, aby woda miała mniej niż 100 stopni Celsjusza.


Zalany susz lipowy przykrywamy spodeczkiem, odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie przecedzamy lub nie. Dla siebie herbaty nie przecedzam, jeżeli miałabym ją podać gościowi, to oczywiście wypada przecedzić. Choć tak fajnie wyglądają liście lipy, gdy napęcznieją w wodzie.
Do herbaty wlewamy syrop i delektujemy się smakiem natury :))