Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zioła. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lipca 2020

Pesto bazyliowe/ sos bazyliowy z orzeszkami ziemnymi solonymi

To pesto jest taką moją wersją tego popularnego włoskiego sosu. Można się oczywiście spierać czy to polski sos bazyliowy czy pesto bazyliowe. 
Jedno jest pewne warto skorzystać z przepisu. Pesto jest pyszne i bardzo aromatyczne. Ja uwielbiam go nakładać na kanapki :)  

Składniki, których będziemy potrzebować:

  • liście świeżej bazylii z jednej doniczki
  • orzeszki ziemne solone 2 łyżki
  • jogurt naturalny 5 łyżek
  • oliwa z oliwek 3 łyżki
  • czosnek 1 ząbek
  • parmezan tarty 50 g
  • pumpernikiel (ciemny chleb razowy) 1 kromka

Sposób wykonania:
Orzeszki lekko rozbijamy w moździerzu, jeśli boimy się, że noże blendera nie wytrzymają. Pumpernikiel łamiemy na małe kawałki, czosnek obieramy i kroimy w plasterki. 
Liście bazylii myjemy, osuszamy i przekładamy do kielicha blendera. Dodajemy pozostałe składniki. Całość blendujemy na jednolity sos. 

Smacznego.

















czwartek, 2 lipca 2020

Syrop z melisy

Na działce u mojej mamuni melisa w tym sezonie rozszalała się wyjątkowo. Postanowiłam skorzystać z tego dobrodziejstwa i przygotowałam syrop z melisy.
Inspiracja pochodzi z bloga Maminek kulinarny.

Składniki, których będziemy potrzebować:

  • świeża melisa 150 g
  • cukier 1 kg
  • woda 2 litry
  • cytryna 1 sztuka
  • limonka 1 sztuka


Sposób wykonania:
Liście melisy wraz z gałązkami płuczemy pod bieżącą wodą, osuszamy. W dużym garnku układamy melisę, dodajemy cukier, wlewamy wodę. 
Całość mocno podgrzewamy, ale nie doprowadzamy do wrzenia. Gorący napar odstawiamy na 12 godzin, aby melisa oddała cały swój cały smak i aromat do syropu.
Po tym czasie syrop ponownie mocno podgrzewamy. Gdy jest już gorący wyjmujemy gałązki melisy, dodajemy wyciśnięty sok z cytryny i limonki. Syrop doprowadzamy
do wrzenia, gotujemy 30 minut. 
Gotowy syrop wlewamy do wyparzonych butelek lub słoiczków i mocno zakręcamy. 

Uwaga 1: Syrop nie wymaga pasteryzacji.

Uwaga 2: Z podanych proporcji uzyskałam 4 buteleczki syropu po 500 ml.

Smacznego.

piątek, 26 czerwca 2020

Sernik cytrynowo- limonkowy

We Włoszech byłam tylko raz, ale zakochałam się w tym kraju, jego zabytkach, podejściu ludzi do życia i oczywiście we włoskiej kuchni.
W domu lubię łączyć polskie i włoskie smaki, tym razem też tak było. Powstał idealny, mój ulubiony polski serniczek pachnący cytryną, przywołujący na myśl
najpiękniejsze włoskie widoki. Doskonały cytrynowy smak sernika uzyskałam dzięki dodatkowi soku ze świeżych cytryn firmy Limmi, który nie zawiera cukru ani wody i jest całkowicie naturalny.



Składniki, których będziemy potrzebować:

  • herbatniki 200 g
  • masło 200 g

masa serowa:

  • ser biały tłusty 800 g
  • śmietanka 30% 500 ml
  • cukier puder 10 łyżek
  • żelatyna 3 łyżki
  • woda gorąca przegotowana 200 ml
  • sok z cytryny Limmi 3 łyżki
  • limonka 1 sztuka
  • szafran nitki 1 g 

dodatkowo:

  • limonka 1 sztuka
  • cytryna 1 sztuka
  • listki melisy


Sposób wykonania:
Spód tortownicy smarujemy odrobiną rozpuszczonego masła lub margaryny, wykładamy papierem do pieczenia, który na tłuszczu lepiej
będzie się trzymał. Nie ma potrzeby, aby wykładać papierem boki tortownicy, dlatego wycinam z papieru jedynie koło o średnicy spodu tortownicy i dociskam
do natłuszczonego spodu formy. 
Masło rozpuszczamy w rondelku, dodajemy pokruszone herbatniki, całość mieszamy do połączenia składników. 
Gotową masą ciasteczkową wykładamy równomiernie dno tortownicy. Blaszkę wkładamy do lodówki.

Żelatynę rozpuszczamy w 200 ml gorącej wody, odstawiamy do wystudzenia. Nitki szafranu przekładamy do szklanej filiżanki, zalewamy czterema łyżkami gorącej
wody, która szybko zabarwi się na piękny, żółty kolor. 

Ser biały mielimy, mieszamy z cukrem pudrem. Śmietankę ubijamy na sztywno, łączymy z masą serową.
Następnie dodajemy po jednej łyżce soku z cytrynowy i delikatnie mieszamy. Teraz ostrożnie, małymi partiami dodajemy przestudzoną żelatynę. 

Przy łączeniu masy serowej z żelatyną trzeba uważać, aby nie powstały grudki żelatyny. Niestety czasami tak się zdarza, jeśli chcemy przyspieszyć
proces łączenia składników. Dlatego ważne jest, aby żelatynę dodawać powolutku, po łyżce i po każdym dodaniu jej do masy, mieszać całość. Pamiętajmy też, że na zwarzenie masy ma wpływ temperatura żelatyny. Chcąc uniknąć problemów, najlepiej dodawać do sera całkiem zimną żelatynę, ale jednocześnie płynną, nie lekko tężejącą.

Żelatyna już jest, teraz tylko doprawiamy masę serową otartą skórką z limonki i gotowe. 2/3 masy wylewamy na ciasteczkowy spód. Ciasto wkładamy do lodówki na około godzinę. 


Pozostałą część masy łączymy w tym czasie z żółtą wodą szafranową. Mimo, że kolor wody szafranowej jest bardzo intensywnie żółty, kolor masy będzie jedynie bladożółty. Jeżeli chcecie uzyskać bardziej wyrazisty kolor masy, to trzeba dodać więcej szafranu i ewentualnie ograniczyć ilość
wody, którą był zalany szafran. Moim zdaniem jednak większa ilość szafranu mogłaby negatywnie wpłynąć na smak sernika, ale to już zależy od tego co kto lubi. 
Dla mnie płyn uzyskany z 1 g szafranu był dawką optymalną zarówno pod względem koloru jak i smaku.
Kwestia szafranu omówiona obszernie, czas dokończyć sernik.
Szafranową masę serową wlewamy do tortownicy, ciasto ponownie wkładamy do lodówki, tym razem najlepiej na całą noc, aby masa serowa ładnie stężała.



Gotowy serniczek wyjmujemy z formy, dekorujemy plastrami limonki, otartą skórką z cytryny i limonki oraz świeżymi listkami melisy.

Uwaga: Użyłam tortownicy o średnicy 24 cm.

Smacznego.
























sobota, 30 maja 2020

Grillowana wątróbka drobiowa z oregano

Wątróbka przygotowana w ten sposób jest bardzo aromatyczna i soczysta. Warto zrobić i spróbować, na pewno się nie zawiedziecie.
Inspiracja zaczerpnięta ze Smaker.pl
Podczas sesji fotograficznej wspierał mnie mój trzyletni siostrzeniec :) 
Koniczynka to jego pomysł, bo przecież też taka trawka jak oregano ;)

Składniki, których będziemy potrzebować:

  • wątróbka drobiowa 800 g
  • boczek wędzony w plasterkach 300 g czyli 3 opakowania
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • cebula 2 sztuki
  • ocet winny 2 łyżki
  • kilka gałązek świeżego oregano


Sposób przygotowania:
Cebulę obieramy, kroimy w piórka, przekładamy na sito i przelewamy wrzątkiem. Wystudzoną cebulę doprawiamy do smaku solą i pieprzem i marynujemy w occie winnym. 
Czas marynowania to 3- 4 godziny, więc trzeba ja przygotować wcześniej.
Wątróbkę myjemy, oczyszczamy z błon, oprószamy pieprzem. Na każdy kawałek wątróbki kładziemy gałązkę oregano, owijamy w plasterek boczku. 
Tak przygotowaną wątróbkę przekładamy na tackę aluminiową i smażymy na grillu 4- 5 minut z każdej strony. Podajemy z marynowaną cebulą.

Smacznego.















czwartek, 21 maja 2020

Chlebek z mozzarellą i masełkiem czosnkowym

Nie będę się szczególnie rozpisywać. W ostatnim czasie to najlepszy chleb jaki piekłam. Smakuje wspaniale, pachnie nieziemsko, jest puszysty i mięciutki.
Inspiracja zaczerpnięta z bloga Szybko i smacznie.
Składniki, których będziemy potrzebować:

  • mąka pszenna wawelska 800 g
  • sól 1 łyżka (płaska)
  • mleko około 500 ml 

zaczyn:

  • drożdże świeże 50 g
  • cukier 1 łyżeczka
  • mleko 4- 5 łyżek
  • mąka pszenna wawelska 2 łyżki

dodatkowo: 

  • ser mozzarella 2 opakowania, czyli 2 duże kulki 
  • masło 50 g
  • czosnek 2 ząbki
  • świeży tymianek 1 łyżeczka 


Sposób wykonania:
W garnuszku przygotowujemy zaczyn. Kruszymy drożdże, do których dodajemy cukier, mleko i mąkę pszenną*. Całość ucieramy łyżką na jednolitą, dość gęstą masę, odstawiamy do wyrośnięcia.

*Mleko i drożdże powinny mieć temperaturę pokojową.

Gdy zakwas podwoi lub potroi swoją objętość, do dużej miski wsypujemy mąkę, sól oraz wlewamy mleko. Na końcu dodajemy wyrośnięty zaczyn. Składniki delikatnie mieszamy łyżką do momentu ich połączenia, następnie wyrabiamy ręcznie przez 5- 10 minut. 
Ciasto jest dobrze wyrobione i napowietrzone jeśli odchodzi od ręki. Takie ciasto odstawiamy na około godzinę do wyrośnięcia.
W tym czasie mozzarellę osączamy z zalewy, kroimy na wąskie paski o szerokości mniej więcej 1 centymetra. Masło rozpuszczamy w garnuszku i łączymy z czosnkiem przeciśniętym przez praskę.
Wyrośnięte ciasto przekładamy do natłuszczonej odrobiną masła z czosnkiem blaszki (wymiary 28 centymetrów x 24 centymetry) i rozprowadzamy równomiernie, zwilżonymi
wodą dłońmi, po całym spodzie blaszki. W cieście robimy nacięcia na głębokość 1 centymetra, tworząc na powierzchni ciasta chlebowego wzór kratki. W nacięcia wkładamy mozzarellę.
Wierzch ciasta smarujemy masełkiem czosnkowym i posypujemy listkami tymianku.

Chleb pieczemy w piekarniku o temperaturze 190 stopni przez 60 minut.

Smacznego.






poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Jajecznica z tymiankiem

Jajecznicę można przygotować na wiele sposobów. Jajka fajnie się komponują z mnóstwem różnych warzyw, serami, grzybami czy mięsem. U mnie tym razem padło na tymianek, którego aromat uwielbiam. Z założenia miał być świeży, jednak zanim usmażyłam jajecznicę, tymianek zerwany na działce wysechł :) i trzeba było zrobić jajecznicę z tymiankiem suszonym. Jeżeli więc macie świeży tymianek śmiało możecie go użyć do zrobienia pysznej jajecznicy, a jeśli nie to równie dobrze sprawdzi się ten w wersji suszonej.

Składniki, których będziemy potrzebować:

  • masło klarowane 1 łyżka
  • jajka 4 sztuki
  • suszony tymianek 1 gałązka
  • sól
Sposób wykonania:
Jajka wbijamy do garnuszka, roztrzepujemy widelcem, dodajemy sól. Na patelni rozgrzewamy masło, wlewamy przygotowaną masę jajeczną, dodajemy suszony tymianek.
Całość mieszamy i smażymy, aż masa jajeczna odpowiednio się zetnie.
Jajecznicę przekładamy na talerze. Podajemy ze świeżym pomidorem, ogórkiem i odrobiną cebulki. U mnie jeszcze znalazło się kilka plasterków sera pleśniowego z zielonym pieprzem.


Smacznego.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Rolada z indyka

Pyszne, delikatne mięsko indycze z suszonymi pomidorami, czosnkiem i serem feta.
Składniki, których będziemy potrzebować:
  • filet z indyka 1 kg 
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • słonina 10 plasterków (wąskich)
  • czosnek 1 pałka
farsz:
  • suszone pomidory w zalewie 10 sztuk
  • cebula 1/2 sztuki
  • czosnek 1 ząbek
  • ser kanapkowy typu feta 150 g
  • posiekana świeża bazylia 1 łyżeczka
  • pieprz czarny mielony
  • zalewa z pomidorów suszonych 1 łyżeczka
sos:
  • suszone pomidory w zalewie  5 sztuk 
  • cebula 1/2 sztuki 
  • ser kanapkowy typu feta 2 łyżki (kopiate)
  • posiekana świeża bazylia 1 łyżeczka
  • mąka pszenna 1 łyżka
  • woda 15 łyżek
  • pieprz czarny mielony
dodatkowo:
  • zalewa z suszonych pomidorów, której nie wylewamy, przyda nam się do smażenia


Sposób wykonania:
Mięso indycze solimy, posypujemy pieprzem, układamy na nim kilka ząbków czosnku (8 sztuk) i odstawiamy na noc do lodówki. Na każdy plasterek słoniny kładziemy po jednym przekrojonym na pół ząbku czosnku. Słoninę również odstawiamy na noc do lodówki, aby przeszła zapachem czosnku.

Farsz: Cebulę i czosnek obieramy, kroimy w drobną kosteczkę. Pomidory wyjmujemy z zalewy, kroimy w cienkie paseczki, mieszamy z fetą, łyżeczką zalewy spod pomidorów, bazylią oraz rozdrobnioną cebulą i czosnkiem. Przyprawiamy do smaku mielonym pieprzem.


Mięso przykrywamy folią spożywczą i rozbijamy tłuczkiem na, w miarę możliwości, równy płat. Następnie mięso smarujemy farszem, na który układamy czosnek pozostały z obłożenia surowego mięsa. Tak przygotowany filet  zwijamy w roladę, układamy na nim plasterki słoniny, po czym obwiązujemy sznurkiem jak szynkę do peklowania. Całość obsmażamy na rozgrzanej oliwie z suszonych pomidorów.



Do naczynia żaroodpornego wlewamy 2 łyżki zalewy spod pomidorów, wrzucamy czosnek, którym obkładaliśmy plasterki słoniny. Następnie przekładamy obsmażoną roladę.
Naczynie wkładamy do piekarnika o temperaturze 200 stopni. Mięso pieczemy pod przykryciem przez godzinę, może troszkę dłużej. Pod koniec pieczenia obniżamy nieco temperaturę.

W czasie pieczenia mięsa przygotowujemy sos. Do rondelka wrzucamy ser, posiekaną cebulę, pokrojone pomidory, bazylię. Wlewamy 2- 3 łyżki wody i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Wówczas dolewamy resztę wody i całość gotujemy na wolnym ogniu 10 minut. Miękkie warzywa blendujemy, ponownie podgrzewamy i zagęszczamy zawiesiną z mąki*.

*Do małego garnuszka dajemy mąkę i dwie łyżki wody, mieszamy do uzyskania jednolitej zawiesiny, którą następnie wlewamy do sosu.

Sos energicznie mieszamy, gotujemy 2- 3 minuty na wolnym ogniu, doprawiamy pieprzem mielonym.

Upieczone mięso pozbawiamy sznurka, kroimy w plastry, podajemy z sosem, ziemniakami i ulubionymi warzywami, u mnie były to buraczki na ciepło.

 Smacznego.