Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptasie mleczko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptasie mleczko. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 maja 2020

Arbuziki z galaretki

Zrobione z myślą o moim kochanym siostrzeńcu, który ma trzy latka. Pomysł okazał się trafiony, arbuziki nie tylko się spodobały, ale i smakowały.
Składniki, których będziemy potrzebować:

  • galaretka zielona o smaku kiwi 1 opakowanie
  • galaretka przezroczysta o smaku winogron 1 opakowanie
  • galaretka czerwona o smaku truskawkowym 3 opakowania
  • śmietanka kremówka 36%/30% 300 ml
  • cukier puder 2 łyżki
  • żelatyna 2 łyżki
  • czekolada mleczna (pastylki do fondue) 1 łyżka

dodatkowo:

  • blaszka keksówka o wymiarach 28x9 centymetrów (spód blaszki)
  • folia aluminiowa
  • wykałaczki


Sposób wykonania:
Zieloną galaretkę wsypujemy do naczynia, w którym planujemy ją rozpuścić (garnuszek, rondelek), dodajemy łyżkę żelatyny i zalewamy 300 ml wrzącej wody. 
Mieszamy do momentu całkowitego rozpuszczenia galaretki w wodzie i odstawiamy do wystudzenia. Analogicznie postępujemy z galaretką przezroczystą, 
tyle że w tym przypadku dajemy 150 ml wody i płaską łyżkę żelatyny. Czerwoną galaretkę zalewamy 800 ml wrzątku i również odstawiamy do wystudzenia.

W czasie studzenia galaretek przygotowujemy inne rzeczy.
Blaszkę wykładamy dokładnie folią aluminiową. Śmietankę ubijamy na sztywno, następnie dodajemy do niej cukier puder, delikatnie mieszamy i odstawiamy do lodówki.
Kiedy galaretka zielona i przezroczysta są już zimne wykonujemy następujące czynności.
Na spód blaszki wylewamy zieloną galaretkę, formę wstawiamy do lodówki, aby galaretka mogła szybko stężeć. Proces ten nie trwa długo ponieważ warstwa 
galaretki zielonej nie jest wysoka i szybko tężeje.
Galaretkę przezroczystą łączymy z ubitą śmietanką. Dzięki galaretce krem śmietanowy stanie się lekko kwaskowy, pachnący winogronami a w deserze spowoduje, 
że krem ładnie nam zastygnie i nie będzie się rozpływał.
Warstwę śmietanową wylewamy na stężałą zieloną galaretkę i ponownie blaszkę wkładamy do lodówki.  
Zostało nam już tylko wylać na wierzch zimną, lekko tężejącą galaretkę czerwoną. Robimy to oczywiście w momencie, gdy masa śmietanowa w formie całkowicie zastygła.
Deser wkładamy kolejny raz do lodówki i pozostawiamy tam na kilka godzin lub całą noc.

Stabilny, mocno stężały deser wyjmujemy z formy, kroimy na około 2 centymetrowe plastry. Następnie każdy plaster galaretki kroimy tak, aby powstały trójkąty
przypominające kształtem kawałki pokrojonego arbuza. 

Teraz rozpuszczamy czekoladę. Do małego rondelka o grubym dnie wrzucamy pastylki dodajemy 1 łyżkę wody i podgrzewamy na wolnym ogniu
do momentu uzyskania płynnej czekolady. Następnie czekoladę odstawiamy do przestudzenia, po czym dekorujemy nią nasze arbuzy z galaretki. Czekolada ma 
za zadanie imitować pestki arbuza, więc trzeba nanieść na galaretkę takie "łezki", które będą je przypominały. Najlepiej zrobić to za pomocą wykałaczki
lub patyczka do szaszłyków.

Tak przygotowane arbuziki wkładamy do lodówki, można do każdy kawałek arbuzika nabić na wykałaczkę. Powstaną wtedy takie niby lizaczki. Oczywiście można je pozostawić bez wykałaczek, wówczas wyglądają bardziej naturalnie.

Smacznego.



piątek, 1 maja 2015

Ptasie mleczko

Lekkie, pyszne ciasto. Najlepiej smakuje dobrze schłodzone.

Składniki, których będziemy potrzebować:
biszkopt:

  • jajka 3 sztuki
  • mąka 7.5 dkg 
  • cukier 15 dkg
masa: 
  • śmietanka 36% 500 ml
  • cukier puder 1 łyżka
  • galaretka agrestowa 1 opakowanie
  • galaretka truskawkowa 1 opakowanie
  • puszka brzoskwiń
dodatkowo:
  • galaretka brzoskwiniowa 2 opakowania
Sposób wykonania:
Biszkopt: Białka oddzielić od żółtek. Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodać cukier, nadal ubijać. Utrwaloną cukrem pianę połączyć z żółtkami, ubijać na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza. Dodać mąkę, całość wymieszać drewnianą łyżką. Biszkopt wylać na blachę wysmarowaną margaryną, wyłożoną papierem pergaminowym. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 minut.

Czerwoną galaretkę rozpuścić w 350 ml wrzącej wody. Gdy galaretka stężeje, pokroić ją w grubszą kostkę. Brzoskwinie odsączyć z zalewy, również pokroić w kostkę.
Śmietankę ubić, dodać łyżkę cukru pudru, brzoskwinie i kawałki czerwonej galaretki. Wszystko delikatnie wymieszać, wstawić do lodówki.
Zieloną galaretkę rozpuścić w 3/4 szklanki wody, schłodzić. Gdy będzie zimna połączyć ją z masą ze śmietanki. Całość wylać na zimny biszkopt. Ciasto włożyć do lodówki, aby stężało.
Brzoskwiniowe galaretki rozpuścić w 3 szklankach wrzącej wody, odstawić do wystudzenia. Galaretką zalać ciasto.

Uwaga: Zanim zaleję ciasto galaretką zawsze czekam na moment, gdy jest ona na tyle gęsta, aby nie wlewała się tam gdzie nie chcę, np. pod biszkopt, jednocześnie żeby była na tyle płynna, aby na cieście nie było widać grudek z galaretki.

Smacznego.