Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania mięsne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania mięsne. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 lipca 2020

Majonezowe pałki drobiowe panierowane w solonych chipsach


Proponuję Wam dzisiaj pyszny sposób, w jaki możecie przygotować pałki z kurczaka. 
Mięso w majonezowo- parmezanowej marynacie po upieczeniu jest bardzo soczyste i pachnące. 
Jednocześnie każdy kawałek kurczaka przyjemnie chrupie nam w ustach dzięki pysznej chipsowej panierce. To będzie zdecydowanie jeden z moich ulubionych sposobów podawania pałek z kurczaka. Wy też go wypróbujcie a na pewno zakochacie się w przepisie i smaku przygotowanego dania. 

Składniki, których będziemy potrzebować:
  • pałki z kurczaka 6 sztuk
marynata:
  • majonez Kielecki 1 słoiczek (170 ml)
  • parmezan 70 g
  • sól
  • pieprz czarny mielony
panierka:
  • chipsy ziemniaczane solone (karbowane) 1 opakowanie (130 g)
  • bułka tarta 3 łyżki
dodatkowo:
  • czosnek 1 sztuka


Sposób wykonania:
Pałki kurczaka myjemy, oczyszczamy z ewentualnych zabrudzeń, osuszamy na papierowym ręczniku.
Do miski wlewamy majonez, dodajemy odrobinę soli, mielonego pieprzu do smaku oraz parmezan starty na tarce. 
Składniki dokładnie mieszamy. Do przygotowanej marynaty wkładamy kawałki kurczaka w ten sposób, aby całe mięso pokryte zostało marynatą. 
Zamarynowane mięso odkładamy na 1- 2 godziny do lodówki. 
Chipsy łamiemy na drobne kawałeczki. Według mnie najprostsza metoda to otworzenie paczki z chipsami i łamanie ich rękami przez opakowanie od zewnątrz*. 

* Bez otworzenia nie polecam próbować tej metody łamania chipsów, bo zwyczajnie paczuszka wypełniona powietrzem i ugniatana od zewnątrz pęknie a chipsy się wysypią. 


Połamane drobno chipsy przesypujemy do miski, dodajemy do nich bułkę tartą. W tak przygotowanej mieszance panierujemy zamarynowane pałki drobiowe i układamy na kratce z wyposażenia piekarnika. 

Czosnek w łupince kroimy na połowę, układamy również na kratce. Teraz kratkę delikatnie wsuwamy do piekarnika, pod spód wkładamy blaszkę, aby tłuszcz miał gdzie ściekać podczas pieczenia mięsa. Pałki kurczaka pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 60 minut.

Smacznego.

wtorek, 7 lipca 2020

Kotleciki- pakieciki, czyli schab z serem żółtym zawijany w kapuście


Na początku muszę uprzedzić, że to przepis dla osób cierpliwych ponieważ w wykonanie schabu trzeba włożyć sporo pracy. Najgorsze co może nam się przydarzyć to liście kapusty, które się rwą i trudno w nie cokolwiek zawinąć. Na szczęście po trzech liściach, które się zniszczyły reszta była już taka jak trzeba i mogłam spokojnie przygotować zaplanowany obiad.
Finalnie mogę powiedzieć, że efekt wynagradza wszelkie niedogodności. Schab w tej odsłonie smakuje fantastycznie.
Przepis inspirowany wpisem z bloga Dieta to moja pasja.

Składniki, których będziemy potrzebować:

  • schab 8 plastrów 
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • ser żółty 300 g
  • kapusta młoda (duża główka) 1 sztuka
  • jajka 3 sztuki
  • bułka tarta 1 szklanka

dodatkowo: 

  • masło klarowane 4- 5 łyżek
  • olej rzepakowy 3/4 szklanki


Sposób wykonania:
Kotlety rozbijamy tłuczkiem do mięsa, przyprawiamy solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki masła klarowanego i 2 łyżki oleju. Kotlety smażymy 10 minut z każdej strony na wolnym ogniu.  Muszą być całkowicie usmażone ponieważ zawinięte w liście kapusty już nie będą się smażyć, ale tylko lekko podgrzewać. 
Usmażone kotlety zdejmujemy z patelni i układamy na talerzu.

Z młodej kapusty usuwamy głąb (wykrawamy ostrym nożem ze środka), zdejmujemy zewnętrzne liście jeśli są uszkodzone. Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy płaską łyżkę soli. Gdy woda zawrze wkładamy kapustę w całości i gotujemy 10 minut od momentu zagotowania. Garnek powinien być nakryty pokrywką, ale z lekkim uchyłem. Obgotowaną kapustę wyjmujemy z wody, przekładamy na durszlak i odstawiamy do wystudzenia. Następnie delikatnie oddzielamy pojedyncze liście, grubsze fragmenty liści rozbijamy trzonkiem od noża lub tłuczka. Do zawijania musimy mieć duże, ładne liście w całości. 

Ser żółty kroimy w plasterki o grubości 5 milimetrów.
Na środek liścia kapusty układamy dwa plastry sera żółtego, następnie kładziemy plaster usmażonego schabu. Teraz zakładamy do środka przeciwległe boki liścia kapusty. W ten sposób powstaną nam swego rodzaju paczuszki, które panierujemy w roztrzepanym jajku a następnie bułce tartej.
Jak to zrobiłam, zobaczcie na zdjęciach. 





Schab w kapuście smażymy na małym ogniu, aby dać szansę temu co w środku, czyli aby ser się rozpuścił a schab mocno zagrzał. U mnie kotleciki- pakieciki były gotowe po 20-25 minutach. Średnio trzeba przyjąć czas smażenia z jednej strony po 10 minut. Kotleciki powinny być piękne i rumiane, trzeba uważać aby się nie przypaliły.


Gotowe! 
Można podawać. W sumie chyba najlepiej smakują same, ale ja podałam z ogórkiem małosolnym i pomidorami.

Uwaga: Przygotowując zgodnie z moim przepisem 8 porcji kotlecików naturalne jest, że część ugotowanej kapusty Wam zostanie. Można ją pokroić na porcje i panierować, podobnie jak kotleciki. Dokładny przepis w moim następnym wpisie.

Jeśli macie jakieś inne, ciekawe pomysły na wykorzystanie pozostałej kapusty - piszcie!


Smacznego.



















niedziela, 21 czerwca 2020

Pieczeń rzymska z suszonymi pomidorami i zielonymi szparagami

Pieczeń rzymska w kolejnej odsłonie. Tym razem postawiłam na aromatyczne, suszone na słońcu pomidory w oleju słonecznikowym firmy Ponti oraz zielone szparagi. 
Wyszłam z założenia, że skoro pieczeń jest rzymska to warto dodać jakiś włoski produkt. Uwielbiam pomidory suszone, zwłaszcza te oryginalne, włoskie, toteż stwierdziłam, że będą one idealnym dodatkiem do mojej pieczeni. Do tego zielone szparagi, świeża bazylia i aromatyczna, soczysta pieczeń gotowa. 


Składniki, których będziemy potrzebować:

  • mięso mielone z łopatki 1 kg
  • cebula dymka (mała) 1 sztuki
  • bułka tarta 3 łyżki
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony 1/2 łyżeczki
  • jajka 2 sztuki
  • szparagi zielone 1 pęczek
  • pomidory suszone na słońcu w oleju słonecznikowym (Ponti) 100 g

dodatkowo:

  • świeża bazylia 2- 3 gałązki
  • zalewa z suszonych pomidorów 2 łyżki
  • bułka tarta do wysypania formy 2 łyżki  


Sposób wykonania:
W pierwszej kolejności przygotowujemy szparagi. Myjemy je, odłamujemy zdrewniałe końcówki, dolną część obieramy obieraczką do jarzyn. Następnie szparagi wrzucamy do gotującej się wody z dodatkiem soli i cukru. Robimy to w ten sposób, aby czubki szparagów wystawały z wody. Szparagi gotujemy 10 minut, następnie wyjmujemy z wody, osączamy na sicie i pozostawiamy do wystudzenia. 
Cebulę obieramy, kroimy w bardzo drobną kosteczkę.
Mięso przekładamy do miski, dodajemy cebulę, bułkę tartą, przyprawy. Wbijamy dwa surowe jajka. 
Całość wyrabiamy dłonią do momentu uzyskania jednolitej masy.
Przygotowujemy formę na pieczeń (u mnie keksówka o wymiarach 27,5 cm x 8,5 cm).
Używając silikonowego pędzelka natłuszczamy ją zalewą z suszonych pomidorów, a następnie oprószamy bułką tartą.

Do tak przygotowanej blaszki przekładamy połowę mięsnej masy.


Teraz czas na dojrzałe, suszone pomidory Ponti oraz zielone szparagi. Warzywa układamy przez środek blaszki (szparagi w całości, pomidory pokrojone na połówki lub ćwiartki). 

Wszystko przykrywamy pozostałą częścią mięsa, które  rozprowadzamy równomiernie na całej szerokości blaszki. 
Wierzch pieczeni smarujemy zalewą z suszonych pomidorów, następnie na mięsie układamy listki świeżej bazylii.
Mięso wkładamy do piekarnika o temperaturze 180 stopni, pieczemy 90 minut.
Gotową pieczeń, jeżeli zamierzamy ją podać na ciepło, kroimy na plastry o grubości 2- 3 cm. Natomiast na kanapki kroimy na plasterki o grubości 1 cm.

Smacznego.




czwartek, 30 kwietnia 2020

Schab pieczony z cebulą

Dzisiaj zapraszam na kruchy, pachnący czosnkiem i kminkiem schab. Mięso przyrządzone w ten sposób jest delikatne, aromatyczne a w smaku lekko słodkawe. W marynacie idealnie sprawdził się miód gryczany zarówno ze względu na smak jak i na kolor a cebulka pieczona w tej marynacie jest najlepsza na świecie. Zachęcam Was do skorzystania z tego przepisu.
Składniki, których będziemy potrzebować:

  • schab wieprzowy bez kości 1 kg
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • kminek 1 łyżeczka

marynata do schabu:

  • ocet balsamiczny 3 łyżki
  • oliwa z oliwek 2 łyżki
  • miód gryczany 1 łyżka
  • czosnek 2 ząbki

dodatkowo:
  • masło klarowane 2 łyżki
  • cebula 2- 3 sztuki

Sposób wykonania:
Schab myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem, nacieramy solą i pieprzem. 
Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. W garnuszku łączymy ze sobą wszystkie składniki marynaty. 
Schab wkładamy do miski, obtaczamy przygotowaną marynatą i wkładamy na godzinę do lodówki. Po tym czasie mięso wyjmujemy z marynaty i obtaczamy
w kminku roztartym na proszek w moździerzu. 
W miseczce zostanie sporo marynaty, nie wylewamy jej, przyda nam się do pieczenia schabu.
Na patelni rozgrzewamy masło, obsmażamy mięso równomiernie z każdej strony. 




Marynatę przelewamy na spód naczynia żaroodpornego, wkładamy obsmażony schab
i wlewamy tłuszcz pozostały ze smażenia mięsa. Schab obkładamy ćwiartkami cebuli. Naczynie przykrywamy pokrywą i wkładamy do piekarnika.

Mięso pieczemy w temperaturze 190 stopni przez 60 minut, następnie zdejmujemy pokrywę naczynia żaroodpornego, obniżamy temperaturę na 170 stopni i dopiekamy mięso jeszcze przez 30 minut.


Gorący schab kroimy w plastry i delektujemy się jego smakiem. 


Smacznego. 









niedziela, 28 kwietnia 2019

Pieczeń świąteczna z jajkiem i białą kiełbasą

Zainspirowana przepisem Kalina11 postanowiłam przygotować pieczeń z mięsa mielonego z białą kiełbasą i jajkiem. Pierwszy raz upiekłam ją na Boże Narodzenie i bardzo nam smakowała. Na tyle, że.... postanowiłam ją upiec drugi raz na Wielkanoc. Pomyślałam, że wpasuje się idealnie w klimat tych świąt, które przecież każdemu z nas kojarzą się z jajkami i białą kiełbasą. Za każdym razem podawałam ją na zimno i według mnie tak podana smakuje najlepiej. Z drugiej jednak strony próbowałam ją zaraz po upieczeniu i uważam, że jeżeli tylko macie ochotę, nic nie stoi na przeszkodzie, aby podać ją jako danie główne z ziemniakami i surówką. 

 Składniki, których będziemy potrzebować:
  • mięso mielone z łopatki 1.20 kg
  • cebula (mała) 1 sztuka
  • czosnek 3 ząbki
  • bułka tarta 3 łyżki
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony 1/2 łyżeczki
  • majeranek 1 łyżeczka
  • czerwona papryka w proszku (słodka) 1 łyżeczka
  • białe kiełbaski (cienkie) 4 sztuki
  • jajka 6 sztuk
dodatkowo:
  • czerwona papryka w proszku (słodka) 1 łyżeczka
  • margaryna do posmarowania formy 1 łyżka
  • bułka tarta do wysypania formy 2 łyżki  
Sposób wykonania:
Cztery jajka gotujemy na twardo.*
Cebulę i czosnek obieramy. Cebulę kroimy w bardzo drobną kosteczkę a czosnek przeciskamy przez praskę.
Mięso przekładamy do miski, dodajemy czosnek, cebulę, bułkę tartą, przyprawy. Wbijamy dwa surowe jajka. Całość wyrabiamy dłonią do momentu uzyskania jednolitej masy.
Teraz przygotowujemy formę na pieczeń (u mnie keksówka o wymiarach 27,5 cm x 8,5 cm.
Margarynę rozpuszczamy w rondelku, przy użyciu silikonowego pędzelka natłuszczamy foremkę, następnie oprószamy bułką tartą.
Do tak przygotowanej formy wykładamy połowę mięsnej masy. Następnie przez środek blaszki, jedno za drugim układamy całe, obrane jajka. 
Po bokach układamy białe kiełbaski (po dwie z każdej strony). Wszystko przykrywamy pozostałą częścią mięsa, które rozprowadzamy równomiernie na całej szerokości blaszki. Wierzch pieczeni posypujemy mieloną czerwoną papryką.

Mięso wkładamy do piekarnika o temperaturze 180 stopni, pieczemy 90 minut.
Gotową pieczeń, jeżeli zamierzamy ją podać na ciepło, kroimy na plastry o grubości 2- 3 cm. Natomiast na kanapki kroimy na plasterki o grubości 0.5 cm.


*Jajka wkładamy do zimnej wody, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy 8- 10 minut. Dłuższy czas gotowania może skutkować nieprzyjemnym zapachem jajka i zielonkawą otoczką wokół żółtka. Ugotowane jajka zalewamy zimną wodą, studzimy.


Smacznego.

 
 
 
 
Boże Narodzenie 2018
 




poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Mussaka, czyli aromatyczna zapiekanka z mięsa, bakłażanów i ziemniaków

Wspaniałe danie, typowe dla kuchni greckiej. W Polsce znane jest pod nazwą Mussaka/Musaka/Moussaka/Mousaka. Bazą do przygotowania Mussaki są świeże bakłażany, ziemniaki i mielone mięso a wszystko łączy sos beszamelowym. U mnie pojawiła się nieco odchudzona wersja mussaki, ponieważ zamiast sosu beszamelowego użyłam jogurtu greckiego.

Składniki, których będziemy potrzebować:

  • bakłażan 1 sztuka
  • ziemniaki młode 3- 4 sztuki (średniej wielkości)
  • cebula 1 sztuka
  • czosnek 1 ząbek
  • mięso mielone (z łopatki wieprzowej) 1/2 kg
  • oliwa z oliwek 2 łyżki
  • sól
  • pieprz kolorowy 1 łyżeczka (płaska)
  • koncentrat pomidorowy 90 g (mały słoiczek)
  • woda 200 ml
  • suszone oregano 1 łyżka
  • jogurt grecki 250 g

dodatkowo:

  • suszone oregano 1 łyżeczka
  • świeża bazylia do dekoracji 

Sposób wykonania:
Bakłażana myjemy, nakłuwamy w kilku miejscach wykałaczką, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Pieczemy 20 minut w piekarniku o temperaturze 200 stopni. Następnie bakłażana studzimy, kroimy wzdłuż na plastry o grubości około 1/2 cm.
Ziemniaki myjemy, gotujemy w mundurkach tak, aby były lekko twardawe. U mnie trwało to około 20 minut. Odcedzamy, studzimy i podobnie jak bakłażana kroimy w plasterki.

Mięso smażymy na oliwie, dodajemy sól, kolorowy pieprz utarty w moździerzu. W trakcie smażenia (po około 10 minutach) dodajemy pokrojone w drobną kostkę cebulę
i czosnek. Całość smażymy 25- 30 minut, dodajemy koncentrat pomidorowy, suszone oregano i wodę przewidzianą w przepisie. Wszystko razem delikatnie mieszamy, smażymy jeszcze 10 minut.

 

W naczyniu żaroodpornym układamy połowę plastrów bakłażana, przykrywamy połową usmażonego mięsa, następnie układamy pokrojone ziemniaki, które smarujemy jogurtem (150g). Całość przykrywamy drugą połową mięsa, na wierzch układamy pozostałe plastry bakłażana, które smarujemy resztą jogurtu.
Zapiekankę posypujemy odrobiną suszonego oregano i wkładamy do piekarnika.


Pieczemy w temperaturze 190 stopni przez 20- 25 minut.
Przed podaniem mussakę dekorujemy listkami świeżej bazylii.


Uwaga: Ziemniaków i bakłażana nie obieramy po wystudzeniu.



Smacznego.