Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto biszkoptowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto biszkoptowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 grudnia 2020

Ciasto chałwowo- jabłkowe na biszkopcie

Co tu dużo mówić to ciasto jest przepyszne. Możecie jeszcze zrobić go na święta, goście będą zachwyceni.

Inspiracja pochodzi z bloga Rozczochrane okruszki



Składniki, których będziemy potrzebować:

biszkopt: 

  • jajka 2 sztuki
  • cukier 3 łyżki 
  • mąka pszenna 3 łyżki

masa jabłkowa: 

  • jabłka 1 kg
  • cukier 2 łyżki
  • żelatyna 1 łyżka
  • galaretka o smaku kiwi 2 opakowania

masa chałwowa:

  • chałwa sezamowa 390 g (6 opakowań x 65 g)
  • mleko 3.2% 200 ml
  • cukier 2 łyżki
  • żelatyna 1 łyżka
  • woda 2- 3 łyżki
  • masło 250 g

dodatkowo:

  • chałwa 130 g (2opakowania x 65 g)
  • margaryna mleczna 1 łyżka (do natłuszczenia formy)
  • blaszka o wymiarach 29 cm x 24 cm
  • papier do pieczenia

Sposób wykonania:

Biszkopt:

Białka oddzielamy od żółtek. Mikserem ubijamy białka na sztywną pianę, dodajemy cukier, nadal ubijamy. Utrwaloną cukrem pianę łączymy z żółtkami, ubijamy na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza. Wtedy dodajemy mąkę a ciasto delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Biszkopt wlewamy do natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia blaszki, pieczemy w piekarniku o temperaturze 180 stopni przez 20 minut.

Masa jabłkowa:

Jabłka myjemy, obieramy i kroimy w drobną kostkę. Tak przygotowane jabłka mieszamy z cukrem, prażymy na wolnym ogniu do momentu, aż będą miękkie. Gorące jabłka łączymy
z galaretką i żelatyną. Masę jabłkową dokładnie mieszamy
i odstawiamy do wystudzenia.

Masa chałwowa: 

Mleko z cukrem doprowadzamy do wrzenia, dodajemy pokruszona chałwę. Całość podgrzewamy do momentu całkowitego rozpuszczenia się w mleku chałwy.

Masę odstawiamy do wystudzenia. Masło ucieramy mikserem na puszysty krem, dodajemy po łyżce zimnej masy chałwowej i nadal miksujemy do połączenia składników. Żelatynę rozpuszczamy w kilku łyżkach przegotowanej, wrzącej wody i gdy lekko przestygnie łączymy z masą chałwową. 



Uwaga: Do tego rodzaju masy nie wlewamy nigdy gorącej żelatyny, aby masa nam się nie zwarzyła. Poza tym zbyt duża różnica temperatur pomiędzy masą a żelatyną spowoduje, że żelatyna zbije się w małe kuleczki. Wówczas masa będzie nieestetycznie wyglądała.

Na zimny biszkopt wykładamy masę jabłkową, rozprowadzamy równomiernie na cieście. Blaszkę z ciastem schładzamy przez około godzinę w lodówce.

Po tym czasie na stężałą masę jabłkową wykładamy masę chałwową. Wierzch ciasta dekorujemy pokruszoną chałwą

Wykładamy masę na zimne jabłka na wierzch ścieramy na tarce czekoladę, wstawiamy do lodówki by nam dobrze się schłodziło. 


Smacznego.






środa, 30 grudnia 2015

Ciasto z masą chałwową

Upiekłam je zainspirowana przepisem pani Marysi. Ciasto jest nieziemskie w smaku, najlepsze chałwowe ciasto jakie jadłam. Polecam.
Składniki, których będziemy potrzebować:
ciasto:
  • budyń czekoladowy z cukrem 3 opakowania po 65 g
  • jajka 6 sztuk
  • cukier 1 szklanka
  • mąka pszenna tortowa 1 łyżka
masa:
  • chałwa sezamowa 400 g
  • mleko 3 szklanki
  • masło 300 g
  • budyń śmietankowy z cukrem 2 opakowania po 60 g
  • mąka ziemniaczana 1 łyżka (płaska)

* Do masy nie dodawałam cukru ponieważ zawierał go budyń.

dodatkowo:
  • chałwa sezamowa 1 opakowanie (65 g)
  • orzechy włoskie (mielone) 50 g
 
Sposób wykonania:
Blaszkę smarujemy rozpuszczonym tłuszczem (np. margaryna), wykładamy papierem pergaminowym.
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, nadal ubijamy. Utrwaloną cukrem pianę łączymy z żółtkami, ubijamy na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza. Dodajemy budyń czekoladowy i mąkę, całość mieszamy drewnianą łyżką. Biszkopt wylewamy na blachę. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 30 minut. Następnie biszkopt pozostawiamy do wystudzenia. Zimny biszkopt kroimy poziomo na połowę.


Masa: Dwie szklanki mleka łączymy z pokruszoną na kawałki chałwą, podgrzewamy do momentu całkowitego rozpuszczenia chałwy.
Budyń śmietankowy mieszamy z mąką ziemniaczaną, połączone składniki wsypujemy do szklanki zimnego mleka, które nam zostało. Budyń ucieramy z mlekiem tak, aby nie
było grudek i powstała jednolita zawiesina. Jeżeli chałwa jest już rozpuszczona i mleko zaczyna delikatnie wrzeć, wlewamy zawiesinę i całość energicznie mieszamy, aż
masa zgęstnieje i powstanie dość gęsty budyń. Podgrzewamy go przez chwilę na małym ogniu, cały czas mieszając, pilnujemy aby się nie przypalił. Gotowy budyń odstawiamy do wystudzenia.


Masło ucieramy na puszystą masę za pomocą miksera. Stopniowo dodajemy zimny budyń, nadal ubijamy, aż powstanie jednolity krem.

Przygotowany krem dzielimy w stosunku 2/3: 1/3. Większą częścią masy przekładamy ciasto, pozostałą masą smarujemy wierzch ciasta, dekorujemy pokruszoną chałwą
i zmielonymi orzechami włoskimi.

Smacznego.
 















 


niedziela, 30 sierpnia 2015

Ananasowa pokusa

Jedno z moich ulubionych ciast... Tylko dla dorosłych :)
Składniki, których będziemy potrzebować:
biszkopt:
  • białka 6 sztuk
  • mak 3/4 szklanki
  • kokos 3/4 szklanki
  • cukier 3/4 szklanki
masa:
  • mleko 250 ml
  • cukier 4 łyżki
  • mąka pszenna 1 łyżka
  • mąka ziemniaczana 1 łyżka
  • masło 100 g
dodatkowo:
  • ananasy 1 puszka
  • biszkopty (podłużne) 12 sztuk
  • wódka czysta 50 ml
polewa czekoladowa:
  • kakao 4 łyżki
  • cukier 150 g
  • margaryna 100 g
  • woda 10 łyżek

Sposób wykonania:
Tortownicę smarujemy rozpuszczonym tłuszczem (np. margaryna), posypujemy bułką tartą.
Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, nadal ubijamy.
Utrwaloną cukrem pianę łączymy z makiem i kokosem. Całość bardzo delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Ciasto wlewamy do tortownicy. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30 minut. Następnie biszkopt pozostawiamy do wystudzenia.


Masa: W niewielkiej ilości mleka rozprowadzamy dwa rodzaje mąki. Resztę mleka zagotowujemy razem z cukrem. Do gotującego mleka wlewamy zawiesinę z mąki.
Osobiście zanim wleję zawiesinę dolewam do niej kilka łyżek gotującego się mleka, aby nie było zbyt dużej różnicy temperatur między mlekiem a zawiesiną.
Po wlaniu zawiesiny do mleka całość dynamicznie mieszamy, aż powstanie gęsty budyń. Ciepły budyń odstawiamy do wystudzenia. Masło ucieramy mikserem na puszystą masę,
stopniowo dodajemy zimny budyń, nadal ucieramy. Tak przygotowaną masę wykładamy na biszkopt.

Na wierzch wykładamy ananasy osączone z zalewy i pokrojone w półplasterki. Owoce przykrywamy warstwą biszkoptów nasączonych w alkoholu.
Teraz czas przygotować polewę. Nie obawiajcie się, nie jest  to nic skomplikowanego.
Wszystkie składniki wkładamy do rondelka, podgrzewamy na małym ogniu, doprowadzając do wrzenia. Pamiętamy przy tym, aby cały czas mieszać nasze produkty, co zapobiegnie przypaleniu kakao. Po kilku minutach składniki powinny nam się ładnie rozpuścić i utworzyć płynną, jednolitą polewę czekoladową.
Ciepłą polewą zalewamy warstwę biszkoptową. Gotowe ciasto schładzamy w lodówce.


Smacznego.
 

 

sobota, 29 sierpnia 2015

Ciasto z sokiem w tle

Puszysty biszkopt, odrobina masy budyniowej, owoce i galaretka. Oto mój sposób na wykorzystanie porzeczek, z których przygotowywałam sok.
Proste, nawet banalnie proste, smaczne i orzeźwiające ciasto. Najlepiej smakuje dobrze schłodzone.

Składniki, których będziemy potrzebować:

biszkopt:
  • jajka 3 sztuki
  • mąka pszenna tortowa 70 g
  • cukier 120 g
masa budyniowa:
  • mleko 250 ml
  • cukier 1/4 szklanki
  • mąka pszenna 1.5 łyżki
  • mąka ziemniaczana 1.5 łyżki
  • masło 100 g
dodatkowo:
  • czerwone porzeczki (u mnie te, które zostały po zrobieniu soku) 1 litr
  • cukier 5 łyżek
  • galaretka poziomkowa 2 opakowania
  • żelatyna 1 łyżka (płaska)
Sposób wykonania:
W pierwszej kolejności przygotowujemy galaretkę, aby mogła nam się spokojnie wystudzić i lekko zgęstnieć.
Gdy lato jest bardzo upalne dobrze jest zmniejszyć proporcje wody podaną na opakowaniu. Ja rozpuściłam dwie galaretki w 750 ml wrzątku, przy czym wcześniej dodałam jeszcze do galaretki w proszku, łyżkę żelatyny. Gorącą galaretkę odstawiamy w chłodne miejsce, aby mogła przestygnąć a my zabieramy się za biszkopt i masę.

Blaszkę smarujemy rozpuszczonym tłuszczem (np. margaryna), wykładamy papierem pergaminowym. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, nadal ubijamy.
Utrwaloną cukrem pianę łączymy z żółtkami, ubijamy na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza. Dodajemy mąkę, całość mieszamy drewnianą łyżką. Biszkopt wylewamy na blachę. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 minut. Następnie biszkopt pozostawiamy do wystudzenia.


Masa: W niewielkiej ilości mleka rozprowadzamy dwa rodzaje mąki. Resztę mleka zagotowujemy razem z cukrem. Do gotującego mleka wlewamy zawiesinę z mąki.
Osobiście zanim wleję zawiesinę dolewam do niej kilka łyżek gotującego się mleka, aby nie było zbyt dużej różnicy temperatur między mlekiem a zawiesiną.
Po wlaniu zawiesiny do mleka całość dynamicznie mieszamy, aż powstanie gęsty budyń. Ciepły budyń odstawiamy do wystudzenia. Masło ucieramy mikserem na puszystą masę,
stopniowo dodajemy zimny budyń, nadal ucieramy. Tak przygotowaną masę wykładamy na biszkopt.

Na wierzch wykładamy warstwę owoców wymieszanych wcześniej z 5 łyżkami cukru.
Wszystko zalewamy tężejącą galaretką. Ciasto wstawiamy na kilka godzin do lodówki a potem zajadamy z apetytem :)

Smacznego.

z czarną porzeczką


środa, 8 lipca 2015

Torcik biszkoptowy z truskawkami (à la Ptasie mleczko)

Truskawek nigdy dosyć, to powinno być motto, którym się kieruję. Uwielbiam truskawki, są takie słodkie i pachnące. Tak więc, choć ich cena powoli idzie w górę (sezon truskawkowy dobiega końca), skusiłam się jeszcze na te pyszne owoce. Tym bardziej, że na ciasto, które przygotowałam potrzebowałam zaledwie  1/2 kg owoców. Koszt niewielki, a ciasto jak znalazł na upalne dni.
Składniki, których będziemy potrzebować:
biszkopt:

  • jajka 4 sztuki
  • mąka pszenna 100 g
  • cukier 200 g
  • kakao 2 łyżki
masa truskawkowa:
  • śmietanka 30% 300 ml
  • cukier puder 5 łyżek
  • truskawki 500 g (300 g na mus + 200 g pokrojone na połówki)
  • galaretka truskawkowa 1 opakowanie
  • żelatyna 2 łyżki (płaskie)
dodatkowo:
  • dżem truskawkowy 3 łyżki
  • płatki migdałów 100 g (do posypania wierzchu ciasta)
  • migdały mielone 50 g (do obsypania boków ciasta)

Sposób wykonania:
Biszkopt:
Białka oddzielić od żółtek. Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodać cukier, nadal ubijać. Utrwaloną cukrem pianę połączyć z żółtkami, ubijać na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza. Dodać mąkę, kakao, całość delikatnie wymieszać drewnianą łyżką*.
Biszkopt wlać do tortownicy posmarowanej margaryną i posypanej bułką tartą. Piec w temperaturze 180 stopni przez 30 minut. Pod koniec pieczenia (ostatnie 10 minut) zmniejszyłam temperaturę na 160 stopni. Upieczony biszkopt lekko przestudzić,
okroić brzeg formy i odpiąć obręcz spinającą**.
Nasze ciasto należy przekroić poziomo na dwa mniej więcej równe krążki.

*Jeżeli mieszamy biszkopt zgodnie z ruchem wskazówki zegara, to konsekwentnie musimy pozostać przy takim mieszaniu. Innymi słowy biszkopt powinno się mieszać nie zmieniając kierunku mieszania. Zapobiega to upadaniu ciasta.

** Biszkopt po upieczeniu zawsze trochę opada. Zbyt późne zdjęcie obręczy spowoduje, że biszkopt opadnie nierównomiernie, a dokładniej opadnie środek a boki będą wstrzymywane przez blaszaną obręcz.

Uwaga: Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm.

Masa truskawkowa:
Truskawki (300 g) zblendować, dodać cukier puder. Śmietankę ubić, połączyć z musem truskawkowym. Całość delikatnie wymieszać. Część masy (kilka łyżek) odłożyć do oddzielnej miseczki, będzie nam potrzebna do wysmarowania wierzchu i boków ciasta. Do pozostałej masy dodać kawałki truskawek, lekko przemieszać, po czym wstawić masę do lodówki.
Galaretkę truskawkową wymieszać z żelatyną i tę mieszankę rozpuścić w szklance wody, schłodzić. Gdy będzie zimna połączyć ją z masą śmietankowo- truskawkową. Masę wstawić ponownie do lodówki, aby nieco zgęstniała.

W tym czasie na nowo złożyć tortownicę, na jej dno włożyć jeden krążek biszkoptowy, posmarować go dżemem truskawkowym. Jeżeli masa wykazuje oznaki gęstnienia, wlać ją do tortownicy i przyłożyć drugim krążkiem ciasta. Całość wstawić do lodówki na kilka godzin. Po tym czasie delikatnie, ostrym nożem okroić brzeg formy i odpiąć metalową
obręcz. Wierzch i boki ciasta posmarować odłożoną wcześniej masą, obsypać płatkami migdałów oraz mielonymi migdałami.
Gotowy torcik wstawić do lodówki. Schłodzony smakuje najlepiej.

Smacznego. 





czwartek, 21 maja 2015

Serduszka estragonowe z sosem czekoladowym

Biszkopt na słono, który wygląda i smakuje jak beza, z dodatkiem świeżego estragonu i sosem czekoladowy na bazie kwaśnej śmietany.
Koniecznie musicie wypróbować takie połączenie smaków.



Składniki, których będziemy potrzebować:
biszkopt:

  • jajka 2 sztuki
  • mąka pszenna 50 g
  • szczypta soli
  • świeży estragon (drobno posiekany) 2 łyżki
sos czekoladowy:
  • czekolada gorzka klasyczna (firmy Goplana) 45 g
  • woda 3 łyżki
  • śmietana 18% 1 łyżka
  • cukier 1 łyżka
dodatkowo:
  • mango 1 sztuka
Sposób wykonania:
Białka oddzielić od żółtek. Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodać żółtka. Całość
ubijać na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza.
Dodać mąkę, szczyptę soli i posiekany estragon. Wszystkie razem delikatnie wymieszać drewnianą łyżką. Ciasto biszkoptowe rozlać do silikonowych foremek. Piec w kuchence mikrofalowej przez 3- 4 minuty.

Przygotowanie sosu:
Do garnuszka wlać wodę, wrzucić kawałki czekolady Goplana, dodać cukier.
Całość podgrzewać na małym ogniu do momentu połączenia składników. W trakcie ogrzewania należy cały  czas mieszać tworzący się sos, gdyż czekolada lubi się przypalać.
Gorący sos odstawić z palnika, połączyć ze śmietaną.

Słone serduszka podawać na plasterkach mango, polane sosem czekoladowym.

Smacznego.



Z czekoladową nutą

piątek, 1 maja 2015

Ptasie mleczko

Lekkie, pyszne ciasto. Najlepiej smakuje dobrze schłodzone.

Składniki, których będziemy potrzebować:
biszkopt:

  • jajka 3 sztuki
  • mąka 7.5 dkg 
  • cukier 15 dkg
masa: 
  • śmietanka 36% 500 ml
  • cukier puder 1 łyżka
  • galaretka agrestowa 1 opakowanie
  • galaretka truskawkowa 1 opakowanie
  • puszka brzoskwiń
dodatkowo:
  • galaretka brzoskwiniowa 2 opakowania
Sposób wykonania:
Biszkopt: Białka oddzielić od żółtek. Mikserem ubić białka na sztywną pianę, dodać cukier, nadal ubijać. Utrwaloną cukrem pianę połączyć z żółtkami, ubijać na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza. Dodać mąkę, całość wymieszać drewnianą łyżką. Biszkopt wylać na blachę wysmarowaną margaryną, wyłożoną papierem pergaminowym. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 minut.

Czerwoną galaretkę rozpuścić w 350 ml wrzącej wody. Gdy galaretka stężeje, pokroić ją w grubszą kostkę. Brzoskwinie odsączyć z zalewy, również pokroić w kostkę.
Śmietankę ubić, dodać łyżkę cukru pudru, brzoskwinie i kawałki czerwonej galaretki. Wszystko delikatnie wymieszać, wstawić do lodówki.
Zieloną galaretkę rozpuścić w 3/4 szklanki wody, schłodzić. Gdy będzie zimna połączyć ją z masą ze śmietanki. Całość wylać na zimny biszkopt. Ciasto włożyć do lodówki, aby stężało.
Brzoskwiniowe galaretki rozpuścić w 3 szklankach wrzącej wody, odstawić do wystudzenia. Galaretką zalać ciasto.

Uwaga: Zanim zaleję ciasto galaretką zawsze czekam na moment, gdy jest ona na tyle gęsta, aby nie wlewała się tam gdzie nie chcę, np. pod biszkopt, jednocześnie żeby była na tyle płynna, aby na cieście nie było widać grudek z galaretki.

Smacznego.


poniedziałek, 30 marca 2015

Torcik truflowy z jagodami

Mocno czekoladowy torcik, z nutą leśnych owoców i wanilii. Jeżeli lubicie takie smaki, to ciasto jest dla Was. Polecam!
Składniki, których będziemy potrzebować:
ciasto biszkoptowe:

  • jajka 8 sztuk
  • cukier kryształ 300 g
  • mąka pszenna tortowa 100 g
  • mąka ziemniaczana 100 g
  • proszek do pieczenia 1 łyżeczka
  • olejek waniliowy 1/2 łyżeczki
  • cukier z prawdziwą wanilią i nutą kardamonu firmy Kamis 1 opakowanie (20g)
masa z owocami:
  • galaretka jagodowa Winiary 2 opakowania x 50g
  • woda do rozpuszczenia galaretki 300 ml
  • kakao 4 łyżki
  • cukier 3 łyżki
  • woda 7 łyżek
  • margaryna 2 łyżki
  • borówki mrożone (jagody) 5 łyżek*
masa truflowa:
  • śmietanka kremówka (36%) 500g
  • czekolada gorzka 50g
  • czekolada mleczna 100g

*Latem najlepiej użyć świeżych borówek.





Sposób wykonania:
Dzień przed pieczeniem ciasta odmrażamy borówki. 
Blaszkę smarujemy rozpuszczonym tłuszczem (np. margaryną), wykładamy papierem pergaminowym, ponownie smarujemy tłuszczem.  Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, cukier z wanilią, nadal ubijamy. Utrwaloną cukrem pianę łączymy z żółtkami, ubijamy na wolnych obrotach do momentu, aż w masie pojawią się pęcherzyki powietrza. Dodajemy dwa rodzaje mąki, proszek do pieczenia, całość mieszamy drewnianą łyżką. 











Na końcu dodajemy aromat waniliowy, ponownie delikatnie mieszamy. Biszkopt wylewamy na blachę. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 30 minut. Upieczony biszkopt pozostawiamy do wystudzenia, następnie przekrawamy (w poziomie) na połowę.
Nie lubię krojenia biszkoptu, zwłaszcza takiego upieczonego na długiej blaszce, ponieważ nie jest łatwo przekroić go równo, tak aby powstały dwa mniej więcej tej samej wysokości blaty. A więc jak to zrobić, żeby się nie stresować i aby ciasto było takie jak chcemy?
 

Wyjścia są dwa:
1. Masę biszkoptową podzielić na połowę i upiec dwa blaty. Oczywiście musimy wówczas mieć dwie blaszki o identycznych wymiarach.
2. Upieczony biszkopt przekroić na połowę w pionie, powstaną dwa oddzielne ciasta. Każde z nich oddzielnie łatwiej będzie nam przekroić na połowę w poziomie, ponieważ każdy kawałek biszkoptu będzie krótszy, w zasięgu ruchu naszej ręki.

Uwaga: Składniki na blaszkę o wymiarach 35cmX21cm (mierzone na spodzie blachy). Jeżeli macie ochotę można również upiec to ciasto w tortownicy. Wówczas będzie to prawdziwy torcik.

Masa truflowa: Śmietankę wlewamy do rondelka, dodajemy połamaną na kawałki czekoladę (dwa rodzaje). Całość podgrzewamy na małym ogniu, ciągle mieszając, aż czekolada całkowicie się rozpuści. Masę odstawiamy do wystudzenia, następnie ubijamy na sztywny krem**. Tak przygotowana masę wstawiamy do lodówki i zabieramy się za przygotowanie masy owocowej.

**Śmietanka z czekoladą musi być bardzo zimna, w przeciwnym razie będziemy mieć problem z jej ubiciem. Ja w końcowej fazie chłodzenia włożyłam ją na kilka minut do zamrażalnika.

 



















Masa z owocami: Gotujemy wodę przewidzianą do rozpuszczenia galaretki. Do wrzącej wody wsypujemy galaretkę, energicznie mieszamy, odstawiamy do przestudzenia.
Do rondelka wsypujemy kakao, cukier, wlewamy wodę (7 łyżek), dodajemy margarynę. Całość podgrzewamy na wolnym ogniu, często mieszając. Gdy składniki połączą się 
ze sobą, tworząc płynną polewę, zwiększamy nieco płomień doprowadzając płyn do wrzenia. Polewę gotujemy około minuty, odstawiamy z palnika, łączymy z rozpuszczoną galaretką***. 
Robimy to w ten sposób, że galaretkę wlewamy wąską stróżką do czekolady, cały czas energicznie mieszając naszą czekoladę.
Płynną masę odstawiamy do całkowitego wystudzenia, następnie dzielimy na dwie równe części, do jednej dodajemy owoce, mieszamy. Aby przyspieszyć tężenie masy z owocami wkładamy ją do lodówki. Jeżeli wykazuje pierwsze oznaki tężenia, czyli jest dość gęsta, wykładamy ją na blat biszkoptowy. Ciasto wkładamy na 15 minut do lodówki. 




















Po tym czasie na ciasto wykładamy masę truflową, przykładamy drugim blatem. Wierzch ciasta smarujemy drugą połową czekolady z galaretką. 
Ciasto schładzamy w lodówce.

***Do czekolady można wlać ciepłą galaretkę, nie trzeba czekać, aż będzie całkowicie schłodzona.


Smacznego.