Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kruche ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kruche ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 stycznia 2021

Kruche ciasteczka na smalcu z powidłem śliwkowym

Wspaniałe kruche ciasteczka bez jajek i masła, za to z dodatkiem domowego smalcu.  

Inspiracją do przygotowania tych ciasteczek był przepis z portalu kulinarnego Smaker.



Składniki, których będziemy potrzebować:

  • słonina 500 g
  • mąka pszenna 400 g
  • śmietana 400 ml 
  • proszek do pieczenia 2 łyżeczki 

dodatkowo:



Sposób wykonania:

Pierwszym etapem przygotowania ciastek jest wytopienie słoniny, aby otrzymać domowy smalczyk. Słoninę kroimy w drobną kosteczkę, przekładamy do rondelka o grubym dnie i smażymy do momentu wytopienia słoniny na skwarki. Oddzielamy tłuszcz od skwarek*. 

* Skwarki i pozostały tłuszcz możemy wykorzystać do zrobienia domowego smalczyku z cebulką i jabłkiem

Na stolnicę przesiewamy mąkę, robimy z niej kopczyk a w jego środku wgłębienie. Do wgłębienia wlewamy 5- 6 łyżek wytopionego, chłodnego, ale jeszcze płynnego smalczyku. Dodajemy śmietanę i proszek do pieczenia. Zarabiamy ciasto jak ciasto kruche.

Gotowe ciasto rozwałkowujemy, kroimy na kwadraty o długości boku 4- 5 centymetrów. Na środek każdego kwadratu nakładamy 1/3 łyżeczki powidła śliwkowego i lekko rozsmarowujemy. 

Dwa przeciwległe rogi kwadracików łączymy ze sobą na środku tak jak to jest widoczne na zdjęciach. 

Ciasteczka pieczemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w piekarniku o temperaturze 180 stopni. Pierwszą partię pieczemy przez około 20- 25 minut, kolejne gdy piekarnik jest już mocno rozgrzany, pieczemy nieco krócej 15- 20 minut, albo do momentu zrumienienia.



Smacznego.















środa, 26 listopada 2014

Babeczki z kokosem

Pamiętacie jak zamieściłam przepis na kruche korpusy do babeczek. Poniżej jakby kontynuacja tego przepisu. Zgodzicie się ze mną, że nie ma sensu jeść samych korpusów, więc musiało powstać do nich wypełnienie. Masa jest bardzo prosta, nie miałam czasu na robienie budyniu czy masy maślanej. Do tego wiśnie z syropu i odrobina galaretki wiśniowej.


Składniki, których będziemy potrzebować:
  • korpusy kruche (http://www.katalogsmakow.blogspot.com/2014/11/kruche-babeczki-korpusy.html) 12 sztuk
  • wiórka kokosowe 10 dkg
  • cukier puder 2 łyżki
  • mleko 50 ml
  • masło 1 łyżka
  • wiśnie z syropu 12 sztuk
  • syrop wiśniowy 4 łyżki
  • żelatyna spożywcza 1 łyżeczka



Sposób wykonania:

W pierwszej kolejności przygotowujemy galaretkę wiśniową: Syrop wiśniowy doprowadzamy do wrzenia, rozpuszczamy w nim żelatynę, odstawiamy do wystudzenia.
Teraz czas na masę kokosową: Wiórka kokosowe mieszamy z cukrem, zalewamy je gotującym mlekiem. Wlewamy je powoli i obserwujemy czy masa nie jest zbyt płynna. Jeżeli wydaje Wam się, że wystarczy 40 ml mleka, to więcej nie wlewajcie. Chodzi o to, aby kokos był związany przez mleko, ale w nim nie pływał. Do ciepłej masy kokosowej dodajemy łyżkę masła. Całość energicznie mieszamy. Masę odstawiamy do przestudzenia.
 


W tym czasie, gdy masa nam się studzi, galaretka wiśniowa powinna już mieć pierwsze oznaki tężenia. Tężeje w krótkim czasie, ponieważ jest jej bardzo mało, zupełnie inaczej niż w przypadku np. 1/2 litra gorącej galaretki, gdy nie możemy się doczekać kiedy wystygnie, a co tu dopiero mówić o tężeniu.
Wracając do tematu: Jeżeli galaretka ma oznaki tężenia, jest już dość gęsta*, wlewamy ją do babeczek, do każdej po odrobinie, tak aby lekko przykryła spód babeczek. Na galaretce układamy wiśnie. W takim stanie pozostawiamy ciastka do zastygnięcia.
Gdy galaretka jest już w formie stałej, nakładamy zimną masę kokosową, robimy to za pomocą łyżeczki. Masa powinna przykryć wiśnie, tak aby nie było wiadomo co kryją w sobie babeczki.
Jeżeli macie ochotę użyć szprycy dekorującej, nie róbcie tego. Przy tłoczeniu masy, mleko oddziela się od kokosu. Sprawdziłam i musiałam przejść na metodę z łyżeczką, prostą, ale skuteczną :))


* Bardzo ważne jest, aby galaretka nie była płynna, gdy ją wlewamy do babeczek, gdyż może spowodować rozmiękczenie ciastek.

Smacznego.




Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów

poniedziałek, 3 listopada 2014

Babeczki z orzechami

To co mnie denerwuje w kupnych babeczkach to marmoladka. Chociażby babeczka była z pysznym kremem, zawsze pod nią kryje się "odrobina" dżemu.
Postanowiłam zrobić babeczki, dla mnie, idealne. Kruchy korpus, karmel, orzechy włoskie.
Nie lubicie dżemu, marmoladki w babeczkach, a kochacie smak orzechów...Polecam ten przepis.

 


Składniki, których będziemy potrzebować:
  • kruche słodkie korpusy (tym razem gotowe) 20 szt
  • orzechy włoskie 10 dkg
  • cukier 30 dkg
  • masło 5 dkg

Sposób wykonania:
Cukier wsypać do rondelka, ogrzewać na małym ogniu,aż stanie się płynny i oczywiście nabierze brązowego kolorku. Wówczas dodać masło i drobno posiekane orzechy włoskie.
Masę energicznie wymieszać i wypełniać nią kruche korpusy.Jeżeli karmel, w trakcie naszej pracy, zbyt szybko tężeje możemy go lekko podgrzać.
Płynną masą łatwiej napełniać babeczki.
To by było na tyle :) 

Szybko i bez zbędnej pracy mamy coś słodkiego.
Oczywiście zawsze możemy zrobić korpusy sami, jeżeli mamy czas i chęci. Przepis na idealne korpusiki już wkrótce na moim blogu.




Smacznego.