Prosty deser z owocami, który uwielbiam i bardzo często przygotowuję. Można go zrobić błyskawicznie używając dowolnych owoców.
Składniki, których będziemy potrzebować:
śliwki węgierki lub Kobyłki* 500 g (mrożone)
cukier 3 łyżki
kruszonka:
masło 70 g
cukier 70 g
mąka pszenna Wawelska 140 g
dodatkowo:
liście świeżej mięty lub melisy
*Nazwa raczej zwyczajowa, odnosząca się do kształtu wyżej wspomnianego owocu. Próbowałam wyszperać w necie jaka to może być odmiana śliwy, bo owoce duże, pyszne, miąższ łatwo odchodzi od pestki. Z moich poszukiwań wychodzi, że to Opal, ale 100% pewności nie mam. U nas te śliwy są odkąd pamiętam i zawsze mówiło się na nie Kobyłki.
Sposób wykonania:
Śliwki odmrażamy, mieszamy z cukrem, odstawiamy na pół godzinki. W tym czasie przygotowujemy kruszonkę. Do miski wsypujemy mąkę i cukier, dodajemy rozpuszczone, przestudzone masło. Składniki na kruszonkę mieszamy ze sobą do momentu ich połączenia.
Owoce przekładamy do naczynia żaroodpornego, posypujemy kruszonką. Pieczemy w piekarniku o temperaturze 180 stopni przez 30- 40 minut, do zrumienienia kruszonki.
Dekorujemy listkami świeżej mięty lub melisy.
Uwaga: Śliwki mrożone najlepiej wyjąć wieczorem z zamrażarki i następnego dnia rano można ich użyć. Warto odmrażać je na sicie zawieszonym w garnku, wówczas sok ściekający do garnka będzie można wykorzystać do przygotowania kompotu.
Smacznego.